Boliwia à la Polaco! Cz. V.

Dzień targowy w Tarabuco.

Znów w Boliwii. Tym razem udaliśmy się do Rurrenabaque, zobaczyć tropikalną część tego kraju. A świat to inny, w podkoszulkach, ospały i bardzo zielony. My tak się rozleniwiliśmy, że za późno zaczęliśmy załatwiać wycieczkę do selwy. O 7 rano obudzono nas i poinformowano, że wycieczka jest, więc szybko wpiszcie się na listę i lecimy! My wybudzeni, zakręceni łapiemy za portfel. Chaos! Kiedy jednak kurz trochę opadł, zapytaliśmy o cenę i wyszło, że chcą nas przyciąć, a nas się nie robi w balona. Zrezygnowaliśmy więc, zwłaszcza, że…

Czytaj dalej