Aleśmy się Bali! Indonezja cz. II.

Tradycyjne przedstawienie.

Zmęczeni podróżą, postanowiliśmy zrobić sobie wakacje na Bali i Gili. Pech chciał jednak doświadczyć mnie gorączką zwaną denga. Jest to choroba przenoszona przez prążkowane komary. W Azji jest tak powszechna, jak u nas grypa. Każdy kraj, od Chin do Indonezji, ostrzega swoich mieszkanców przed tą, potencjalnie śmiertelną chorobą. Jak zwykle więcej osób ginie w wypadkach samochodowych, niż przez dengę, ale żartów nie ma.

Co to takiego ta denga? Odmian choroby jest wiele i każdy reaguje inaczej. W moim przypadku zaczęło się od totalnego osłabienia, potem goraczka i ból głowy, a ostatecznie stan ‚bezczucia’. Oprócz wspomnianej głowy i uporczywego swędzenia nie czułem nic: ni głodu, ni pragnienia. Straciłem czucie w ciele i tylko mocne uszczypnięcie dawało uczucie czucia. Trzeciego dnia, w drodze do ubikacji, zemdlałem i…

Czytaj dalej

Reklamy

Indonezja – Indie na pół gwizdka. Cz. I.

Po wybuchu wulkanu Merapi.

W nazwie Indonezji kryją się Indie i to doskonale widać. Pomimo dominacji islamu, chaotyczne, brudne Indie wyłażą spod cienkiej warstwy nauk Mahometa. Indonezja nie posiada takich ekstremów, jak Hindustan, więc miłość i nienawiść do tego kraju nie osiąga aż tak dużych amplitud. Miejsce to nie pozostawia jednak odwiedzających bez wyraźnych odczuć…

Brudno. No bo jak może być czysto w kraju, który nie posiada kanalizacji, jest przeludniony, a świadomość ekologiczna w powijakach? Niby usprawiedliwieniem jest fakt, że ludzie wpierw zaspokajają podstawowe potrzeby, a dopiero później myślą, np. o ekologii. Ja jednak uważam…

Czytaj dalej

Klapki dziękują ludziom dobrej woli!

(UWAGA! Nowe wpisy publikowane będą tymczasowo poniżej!)

Dziękujemy wszystkim za głosowanie – 249 dusz miło połechtało naszą próżność i ogromnie nas ucieszyło. Wasz głos i piniądz nie poszedł na marne, Klapki Kubota wypłynęły na szeroki przestwór internetowego oceanu. Niech się dzieje wola jurora. Kierunek obrany, ster dzierżymy pewnie, a z taką załogą na pokładzie raźniej!

Więc hajda! Dalej, ku nowej przygodzie!

Jeszcze raz pięknie dziękujemy, zginamy się w poł, kurtyna opada… człap, człap, człap, KLAP, KLAP, KLAP…

Jeśli jeszcze zostały Wam złocisze, trwa głosowanie (20.01.2011 – 07.02.2011) na Blog Blogerów. Zasada taka sama (sms o treści D00075 na numer 7122), koszt taki sam. Wedle życzenia.