Iran – pul nadaram. Część I.

Irańczycy lubią obcych.

Pul nadaram – tłum. bez pieniędzy. Iran jest tak gościnnym krajem, że dzień za 1 dolara to nie rzadkość. Określenie “pul nadaram” okazało się bardzo przydatne, gdyż większości Iranczyków koncept autostopu jest całkowicie nieznany i taka adnotacja na kartce z nazwą miasta jest wręcz obowiązkowa. Inaczej ludzie z chęcia zawiozą cię, za opłatą, choćby na drugi koniec kraju. Z drugiej strony określenie to powoduje konfuzję – często ludzie chcą nam dawać pieniądze i to nie małe, musimy więc się mocno bronić, żeby ich nie dali. Nieznajomość języków obcych jest powszechna, oprócz “Hi! How are you?” czy “Welcome to Iran!” często wykrzykiwanych w naszym kierunku z pędzących samochodów. Letko się zemściłem…

…krzycząc “SALAM! WHAT’S YOUR NAME?!” z jadącego samochodu, ku zdziwieniu gawiedzi na przystankach i uciesze naszego gospodarza, przecudownej osoby z CS (imiona nie będą ujawniane, nie chcę zaszkodzić komukolwiek w tym dość opresyjnym państwie policyjnym).

Gościnność Persów jest przytłaczająca. Nierzadko jesteśmy zapraszani do domów na obiad bądź nocleg. Muras, pierwszy kirgiski turysta w Iranie, z którym się zbrataliśmy i przez sześć dni wspólnie podróżowaliśmy, został na taką ucztę zaproszony, a my wraz z nim. Konwersacja przebiegała w nietypowym dla Iranu języku, jakim jest rosyjski- my sami operujemy nim coraz sprawniej.

Muras - pierwszy kirgiski backpacker.

Odnośnie oszczędnego podróżowania, większość noclegów w Iranie u cudownych ludzi zapewnił nam CS. Tylko raz spaliśmy w hotelu i raz w nocnym autobusie (co jest oszczednoscią iluzoryczną – po pierwsze: nie wysypiasz się, po drugie: znamy dwie ekipy, które okradziono w takich autobusach, po trzecie: autostop zawsze jest tańszy. Ekipa CS jest genialna. Najchętniej utworzyłbym konwój i wywiózł ich wszystkich w bezpieczne, normalne miejsce. Cały Iran najchętniej by wyemigrował, tak jak Polacy w latach 80-tych. Połowa Esfahanu uczy się francuskiego, żeby wyjechać do Kanady. Europa broni się dzielnie przed tymi przeuroczymi terrorystami i tu również wiza Schengen to marzenie. Powodów do ucieczki jest wiele, ale główny to brak tlenu.
Młodzież Iranu, ta wykształcona i świadoma (anteny satelitarne są zakazane, ale każdy je ma i rząd tylko usilnie zagłusza sygnał; internet poblokowany, ale większość wie, jak obejść zabezpieczenia), chciałaby się bawić, chodzić na dyskoteki i koncerty, wypić piwko i dostać pracę podług swoich możliwości, a nie koneksji, ale nie może. Taniec, koncert i alkohol są zabronione, a jak wiadomo, wszystko, co zabronione, schodzi do podziemia. Ludzie tańczą na prywatkach w domach, żeby dostać alkohol wystarczy jeden telefon, koncerty odbywają się na farmach poza miastem. W tym miejscu chciałbym polecić film o podziemiu muzycznym “No One Knows About Persian Cats” – po jego publikacji muzycy musieli salvowac się ucieczką, powiekszając olbrzymią emigrację muzyczną (patrz – zakładka “Filmy i muzyka”). Należy dodać, że odmienne poczucie rytmiki skutecznie tamuje zalew zachodniej muzyki. Tutaj bębny wybijają takt.

Przygód kilka wróbla Ćwirka.
Przechadzając się po Teheranie w pewnym momencie zawołał nas koleś i zapytał, czy jesteśmy z CS, oraz czy potrzebujemy podwózki. Odpowiedziałem, że jak najbardziej i już po chwili, przy dzwiękach Led Zeppelin, ruszyliśmy w miasto. Spotkać kogoś prawie nieznajomego w 20-milionowej aglomeracji musi być zrządzeniem boskim. “Król” był typem hippisa, wieczorem zabrał nas do swojego bunkra w piwnicy, gdzie opuściło nas uczucie napięcia, które, choć ledwie odczuwalne, nie opuszcza i męczy. W jego wygłuszonej samotni mogliśmy poczuć się wolni. W Iranie strefami wolności są domy, tu łapy systemu nie nękają, tu można psychicznie odpocząć.

Koniec cz. I.

Jeśli wlecisz między wrony, musisz krakać tak jak one...

Advertisements

One thought on “Iran – pul nadaram. Część I.

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s